BLOG
WIELKIE SPRAWY – NAJWIĘKSZE SUKCESY POLSKICH DETEKTYWÓW

W ostatnich latach było wiele spektakularnych spraw, w których brali udział polscy detektywi. Zdarzało się nawet, że ich działania dawały dużo więcej rezultatów niż procedury przeprowadzane przez tradycyjne organy ścigania.

  1. Sprawa szantażysty Edyty Górniak

Jeden z największych sukcesów Krzysztofa Rutkowskiego. Cała akcja miała miejsce w 2006 roku, kiedy to Edyta Górniak wraz z mężem poprosili o pomoc detektywa. Okazało się, że sławna piosenkarka jest szantażowana od ponad 20 lat przez nieznanego mężczyznę. Bandytą był Marek K. – kamerzysta, który za młodu współpracował z gwiazdą.

W 2006 roku Marek K. zadzwonił do Edyty Górniak i zażądał 200 000 zł. Twierdził, że posiada kompromitujące materiały na jej temat. Piosenkarka, długo nie czekając, zwróciła się do Krzysztofa Rutkowskiego. Detektyw zaplanował akcję schwytania szantażysty w jednym z podwarszawskich hoteli. Plan był prosty – w pokoju została zamontowana kamera. Kiedy doszło do przekazania pieniędzy, a szantażysta przeliczał kwotę, ludzie Rutkowskiego wpadli i dokonali interwencji. Dowody okazały się  jednoznaczne.

Niedługo później kryminalista został skazany na rok i 4 miesiące więzienia, w zawieszeniu na 2 lata.

  1. Rozbicie gangu Sutenerów

Kolejna sprawa, która spokojnie mogłaby posłużyć za scenariusz do powieści kryminalnej. Gang Sutenerów był zmorą powiatu Tomaszewskiego. Kryminaliści rekrutowali kobiety, które później szantażowali i zmuszali do prostytucji. Zajmowali się także nielegalną produkcją banknotów oraz papierosów. Przez długi czas policja nie mogła znaleźć na nich żadnego haczyka. Pomogła dopiero współpraca detektywa Rutkowskiego i dziennikarzy tygodnika „Wprost” oraz telewizji Polsat.

Jedną z głównych ról w rozbiciu gangu zagrała podstawiona przez Rutkowskiego kobieta. Skserowała fałszywe banknoty produkowane przez kryminalistów – był to jeden z głównych dowodów w sprawie. Cała akcja została mocno nagłośniona przez media, ponieważ gangsterzy specjalnie wyszukiwali samotne matki w trudnej sytuacji finansowej. Najpierw obiecywali im niebotyczne zarobki oraz wszelką potrzebną pomoc, a potem wykorzystywali.

Wszyscy kryminaliści usłyszeli w sądzie zarzuty o działanie w zorganizowanej grupie przestępczej. Dla ośmiu mężczyzn i pięciu kobiet sprawa skończyła się więzieniem.

  1. Szturm na rafinerię Glimar.

Na początku 2012 roku jedna ze spółek zarządzających gorlicką rafinerią wynajęła specjalistę. Okazało się, że firma ma prawa własnościowe, podczas gdy inne przedsiębiorstwo bezprawnie  zarządza nieruchomością. Obu spółkom ciężko było dojść do konsensusu. Postępowanie sądowe toczyłoby się prawdopodobnie przez wiele lat. Prawowici właściciele zgłosili się zatem po pomoc do detektywa Rutkowskiego.

Do ataku doszło w styczniu. Rutkowski z ponad setką ochroniarzy wdarł się siłą na teren przedsiębiorstwa i przejął kontrolę nad rafinerią. Była to jedna z największych i najbardziej spektakularnych spraw kontrowersyjnego śledczego. Warto dodać, że ostatecznie, już po akcji, firmy doszły do porozumienia.

  1. Sprawa Madzi z Sosnowca.

W 2012 roku cały kraj żył tą historią. Na początku stycznia Polskę obiegła informacja o zaginięciu małej dziewczynki, Madzi z Sosnowca. Rodzice, zaraz po odkryciu nieobecności dziecka, zwrócili się do policji. Służby mundurowe nie mogły jej niestety nigdzie znaleźć – trzy dni poszukiwań były bezowocne.

Po pewnym czasie w akcję został zaangażowany detektyw Rutkowski. Najpierw zainteresował się sprawą przez liczne telefony znajomych z Norwegii, jednak szybko zyskał pełnomocnictwo rodziców i otoczył ich opieką. To on decydował kiedy zrozpaczone, młode małżeństwo ma się spotykać z mediami i jak mają przebiegać dalsze poszukiwania.

W pewnym momencie detektyw zorientował się, że w całą akcję może być zamieszana matka dziecka. Uzyskał pełnomocnictwo dziadków małej Madzi, którzy chcieli za wszelką cenę rozwikłać sprawę. Finał tych dramatycznych poszukiwań był niezwykle szokujący.

Detektywowi udało się skłonić Katarzynę W. do tragicznego w skutkach wyznania. Rutkowski spotkał się z kobietą w cztery oczy, a całą rozmowę zarejestrował na, ukrytym pod marynarką, dyktafonie. Okazało się, że winę za śmierć dziewczynki ponosiła matka, a sprawa została nakręcona aby oddalić od niej podejrzenia. Zwłoki małej Madzi odnaleziono dzień po przełomowej rozmowie.

Dlaczego wszystkie te akcje dotyczą detektywa Rutkowskiego?

Oczywiście, nie dla tego, że jest on tak niesamowitym detektywem. Miał swoje sukcesy, jednak nie to jest najbardziej istotne. Wokół prowadzonych przez niego spraw zawsze gromadzą się media, ze względu na jego kontrowersyjną osobę. On także stara się podtrzymywać swoją legendę. Oczywiście, żadna inna agencja detektywistyczna tak nie robi – w tym fachu liczy się przede wszystkim dyskrecja i zaufanie. Historie te pokazują jednak do czego jest zdolna tego typu instytucja.