BLOG
WIRTUALNY DETEKTYW

Nie jest tajemnicą, że Internet stanowi podstawowe źródło informacji. W dzisiejszych czasach, wirtualna przestrzeń stała się globalną bazą danych, w której zostaje odnotowany każdy rodzaj wirtualnej aktywności. Potencjalny użytkownik Internetu zazwyczaj nie zdaje sobie sprawy, w jakim stopniu może być inwigilowany. Co więcej, często ma miejsce automatyczna inwigilacja związana z ujawnieniem przestępstwa. Warto podkreślić, że wirtualna przestrzeń jest przede wszystkim polem do działania dla detektywów – zarówno tych profesjonalnych, jak i osób prywatnych wypełniających misję społeczną.


Interwencja Google

Na początku warto wspomnieć o sprawie, która nie tak dawno ujrzała światło dzienne. Jakiś czas temu wyszukiwarka Google przyczyniła się do ujęcia pedofila – a wszystko dzięki automatycznemu działaniu algorytmów. Są one zaprogramowane w taki sposób, aby natknąć się na podejrzane wiadomości. W tym przypadku było to zdjęcie o charakterze pedofilskim, które przestępca wysłał do swojego znajomego. Popularny serwis od razu zgłosił to odpowiednim służbom, dzięki czemu możliwe było błyskawiczne rozpoczęcie śledztwa. Oczywiście nie oznacza to, że użytkownicy popularnego Gmail’a powinni czuć się zagrożeni. Serwis wyraźnie podkreśla, że narusza prywatność konsumentów tylko w wyjątkowych sytuacjach, w ramach prowadzenia polityki uniemożliwiającej rozprzestrzenianie się pedofilii.

Internetowy pościg za pedofilem

Coraz więcej osób angażuje się w wykrywanie przestępców seksualnych, poświęcając temu swój wolny czas. Ich głównym narzędziem jest oczywiście Internet, za pośrednictwem którego mogą dojść do treści podejrzanych ogłoszeń, nawiązując kontakt z przestępcą. Przykładem może być motorniczy z Wrocławia, którego mogliśmy poznać za pośrednictwem wielu reportaży. Mężczyzna ma na koncie sporo sukcesów – dzięki jego działalności policji udało się namierzyć konkretnych pedofilów. Zazwyczaj podaje się on za dziewczynkę lub chłopca, nawiązując kontakt z podejrzanymi osobami. Sam podkreśla, że niekiedy w krótkim okresie udaje mu się rozszyfrować paru przestępców. W tym celu stosuje różne metody – zazwyczaj wystarczy nieco dłużej porozmawiać z podejrzaną osobą, aby ta prędzej czy później wyszła z propozycją spotkania o intymnym charakterze. Należy zaznaczyć, że wirtualny detektyw doskonale wie, w jaki sposób może zdobyć bardziej szczegółowe dane dotyczące swojego rozmówcy. Dzięki temu jest w stanie udostępnić policji bardziej precyzyjne namiary. Zazwyczaj policyjna interwencja kończy się znalezieniem na komputerze podejrzanego wielu materiałów o charakterze pedofilskim. Warto podkreślić, że często interwencje dotyczą recydywistów, którzy byli już karani za czyny pedofilskie.

Potencjał, który tkwi w portalach społecznościowych

Portale społecznościowe to obecnie jedno z najczęściej wykorzystywanych narzędzi do znalezienia konkretnej osoby. Wiedzą o tym zarówno policjanci, jak i profesjonalni detektywi. Za pomocą wybranych portali społecznościowych można szybko dotrzeć między innymi do osób zaginionych. Rodzice często zgłaszają zaginięcie swojej pociechy, nie zdając sobie sprawy z tego, że jest ona aktywna w sieci. Wirtualni detektywi nierzadko właśnie w ten sposób nawiązują kontakt z zaginionym dzieckiem, próbując je przekonać do powrotu do domu. Należy zaznaczyć, że z tego typu portali korzystają także przestępcy, którzy nie zdają sobie sprawy, jak łatwo można ich namierzyć. Policja nie jest w stanie w satysfakcjonującym czasie dotrzeć do wszystkich możliwych śladów internetowej aktywności podejrzanego. Podobnie jest w przypadku osób zaginionych, gdy przecież liczy się każda minuta. Wolontariusze zajmujący się ich poszukiwaniem rozpoczynają swoją działalność właśnie od przeszukania Internetu. Skupiają się nie tylko na głównych profilach na portalach społecznościowych, ale także na aktywności na forach internetowych lub portalach aukcyjnych. Często wystarczy dotrzeć do komunikatora zaginionej osoby, aby nawiązać z nią trwały kontakt. Oczywiście nie jest to jednoznaczne z sukcesem takiego działania – zaginiony może odmówić powrotu do domu, kierując się własnymi pobudkami.

Śledzenie bez wychodzenia z domu

W obliczu ciągłego rozwoju wirtualnej przestrzeni, obecnie z powodzeniem można śledzić wybrane osoby bez wychodzenia z domu. Oczywiście wiele zależy od ilości informacji, jakie zostały udostępnione w sieci. Nic dziwnego, że wiele żon właśnie tą drogą przekonały się o niewierności męża – dokładnie analizując dane na prowadzonych przez współmałżonków profilach społecznościowych. Profesjonalni detektywi również skupiają się na zawartości Internetu, pomagając w odnajdywaniu osób zaginionych, w ustalaniu miejsca pobytu osób poszukiwanych przez policję czy w zdobywaniu dowodów na zdradę współmałżonka. Ważne jest, aby wirtualny detektyw jak najlepiej orientował się w specyfice wirtualnej przestrzeni, dzięki czemu będzie mógł natrafić na wszystkie internetowe ślady obecności danej osoby. Pod lupę należy wziąć nie tylko portale społecznościowe, ale i strony aukcyjne, fora tematyczne czy wreszcie – komunikatory internetowe.